Jak opóźnić więdnięcie ciętych kwiatów?

Urok ciętych kwiatów posiada moc nadania każdemu wnętrzu, także i naszemu domowemu salonowi, kolorów i atmosfery ciepła. Żywotność kwiatów jest jednak bardzo krótka, w zależności od gatunku będą nas one cieszyły od kilku, do kilkunastu dni – jednak parę sprytnych sposobów może ją w znacznym stopniu wydłużyć.

Aby zapobiec utracie wilgotności należy kwiaty ogrodowe ścinać wcześnie rano lub wybrać specjalnie pochmurny dzień. Do cięcia używamy sekatora lub ostrego noża, łodygi przecinamy prosto i zaraz po ścięciu zanurzamy je w letniej wodzie. By zmuszać kwiaty do wchłaniania wody, co kilka dni starannie podcinamy im łodygi wykonując, za każdym razem pięciocentymetrowe nacięcie w górę łodygi, pod kątem 45 stopni – najlepiej wykonywać tą czynność pod wodą, dzięki czemu do środka łodygi nie dostanie się powietrze.

Przed włożeniem kwiatów do wazonu powinniśmy zanurzyć je na kilka godzin w wodzie, należy pamiętać, aby dolne liście kwiatów obciąć, gdyż w przeciwnym wypadku pozostaną one zanurzone w wodzie i zaczną gnić. Dobrze jest też odciąć nierozwinięte pęki, dzięki temu kwiaty będą miały dla siebie więcej wody. W przypadku roślin o bardzo grubych łodygach należy ich końce rozbić dość mocno młotkiem, pozwoli im to na lepsze pobieranie wody z wazonu.

Kwiaty dłużej będą świeże i pachnące, jeśli do wody w wazonie dodamy aspirynę lub trochę cukru – to popularny i sprawdzony sposób, który może potwierdzić każda osoba zajmująca się profesjonalnie kwiatami i ich pielęgnacją. Podstawową i najważniejszą zasadą jest trzymanie kwiatów w czystym wazonie lub naczyniu, wydaje się to oczywiste, jednak bardzo często wiele osób nie zwraca na to uwagi.

Podlewanie kwiatów podczas urlopu

Urlop to dla nas długo wyczekiwany czas odpoczynku i relaksu, dwu lub trzytygodniowy wyjazd jest jednak trudnym okresem dla naszych domowych kwiatów. Brak systematycznego podlewania może okazać się dla nich zabójczy, jest jednak kilka sprawdzonych metod i sposobów, które pozwolą na zminimalizowanie strat. Kwiaty podczas naszej nieobecności będą mogły korzystać z zapasów wody, jeśli tylko odpowiednio je na to przygotujemy.

Pielęgnacja kwiatów podczas wyjazdu ogranicza się wyłącznie do zapewnienia im źródła niezbędnej wody i zadbania, aby nie były wystawione na zbyt silne działanie promieni słonecznych, powodujących szybkie ich przesuszanie. Jeśli nie mamy zaufanej osoby, której możemy powierzyć klucze do naszego mieszkania i pozostawić kwiaty pod jej opieką, zostaje nam jeszcze pomysłowość i akcesoria oferowane przez kwiaciarnie.

Przed wyjazdem należy zdjąć wszystkie kwiaty z okiennych parapetów oraz przestawić te, które znajdują się w nasłonecznionych miejscach. Najlepiej jest ustawić je obok siebie w półcieniu. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie ich w wannie i spryskanie za pomocą prysznica, dzięki temu oprócz ziemi w doniczkach nawadniamy także liście. Kwiaty można pozostawić w wannie na czas naszej nieobecności, będą tam miały bardzo korzystny mikroklimat – dużym plusem jest okno łazienkowe, które dostarczy im także odrobinę słońca.

Kaktusy w mieszkaniu i ich zimowanie

Kaktusy zdobywają coraz większą popularność wśród miłośników kwiatów, pięknie kwitną i są bardzo wytrzymałe. Często o ich wyborze decydują interesujące i ciekawe kształty, kolorowe ciernie, pąki oraz rozwinięte już kwiaty. Dużymi krokami nadchodzi okres zimowy, jak w tym czasie należy dbać o kaktusy w naszym mieszkaniu? Jakich błędów trzeba unikać?

Jeśli nasze kaktusy zakwitną, chcemy, aby w przyszłym roku uczyniły to ponownie – dlatego większość osób, dla których pielęgnacja kwiatów jest tylko zwykłym hobby podlewa je i nawozi przez cały rok. Jest to największy błąd w przypadku domowej hodowli kaktusów. W okresie wiosennym i letnim nie stanowi to problemu, jednak porą jesienną i zimową może im zaszkodzić. Do zimowania kaktusy należy zacząć przygotowywać już od połowy września, polega to na ich przesuszaniu, czyli stopniowym ograniczaniu wody, którą całkowicie odstawiamy pod koniec października.

W trakcie przesuszania kwiaty powinny stać w chłodzie, w przypadku, gdy umieszczone są na parapecie w pobliżu kaloryfera, należy owinąć je folią. Naturalnym skutkiem całego procesu jest powolne kurczenie i marszczenie się kaktusów, które stają się miękkie a ich ciernie tracą kolory. Takie zachowanie rośliny nie świadczy o żadnej chorobie i absolutnie nie wolno przerywać procesu zasuszania. Pielęgnacja kwiatów zimą, zwłaszcza kaktusów bardzo różni się od letnich zabiegów. Gdyby tak zasuszony kaktus został podlany np. w styczniu, mógłby szybko zgnić i popękać.